Infolinia czynna:
Pon-pt: 8:00 - 18:00 Sob: 9:00 - 14:00
Mój koszyk
Pusty
wybierz pojazd
szukaj także w numerach OEM
wybierz pojazd

Jesteś tutaj:  
  1. Strona główna  > 
  2. Poradnik  > 
  3. Informacje Motoryzacyjne  > 
  4. Kraksa na planie kolejnego odcinka Top Gear

Kraksa na planie kolejnego odcinka Top Gear

Data aktualizacji: wtorek, 24 listopad 2020

Wypadek czy kolizja samochodowa to nic przyjemnego. Tym bardziej, gdy rozbijasz wypożyczone Lamborghini warte blisko 500 tys zł. W takiej sytuacji znalazł się jeden z prezenterów Top Gear podczas kręcenia kolejnego odcinka tego popularnego na całym świecie show. Jakie auto rozbito? 



Spis treści:

Wypadek na planie Top Gear
"Diabeł" tkwi w szczegółach
Nie pierwsza taka kraksa

 

Wypadek na planie Top Gear

Podczas kręcenia materiału do kolejnego odcinka popularnego na całym świecie programu motoryzacyjnego Top Gear, jeden z jego prezenterów rozbił pożyczone na potrzeby materiału Lamborghini Diablo. Pechowcem okazał się Paddy McGuinness, który stracił panowanie nad "Lambo", a następnie wypadł z drogi. Policyjni śledczy wykluczają nadmierną prędkość jako przyczynę zdarzenia. Jak sam podkreślił prezenter, nie bez powodu Lamborghini nazwało swoje dziecko Diablo. Opanowanie niemal 500 konnej bestii z napędem na tył, nie należy do prostych zadań, tym bardziej, że poprzednik modelu Murcielago nie posiada ani systemu kontroli trakcji, ani stabilizacji toru jazdy. Miało być kolejne ciekawe porównanie klasyków (Lamborgini Diablo, Ferrari F40 i Jaguara XJ220), pozostał żal po kolejnym rozbitym klasyku.

 

"Diabeł" tkwi w szczegółach

Lamborghini Diablo to zaprezentowany w 1990 roku supersamochód, który stanowi następcę słynnego modelu Countach. Model ten wyposażony w jednostkę V12, przez dwa lata dzierżył tytuł najszybszego samochodu świata (1990-1991). Odebrał go swojemu największemu rywalowi, czyli Ferrari F40, poprawiając jego rekord jedynie o 1 km/h. Dzięki mocy 492 KM wydobytej przez inżynierów z jednostki V12 o pojemności 5,7 litra, Diablo rozpędzał się od 0 do 100km/h w 4 sekundy, natomiast jego prędkość maksymalna wynosiła 326 km/h. Model Diablo produkowany był przez Lamborghini do roku 2000. Przez ten czas, doczekało się ono różnych wersji takich jak:

  • Diablo SE30
  • Diablo SV
  • Diablo GT, GT1, GT2 i GTR

 

Ostatnie z powyższych, wyposażone w jednostkę V12 o pojemności 6.0 l, osiągało zawrotną moc 575 KM, pozwalającą na rozpędzenie "Lambo" do 338 km/h i osiągnięcie pierwszej "setki" w 3,4 s.

Lamborghini Diablo

Nie bez powodu mówi się, że Diablo to ostatnie prawdziwe Lamborghini - fot. pixabay.com

 

Nie pierwsza taka kraksa

To nie pierwsza kraksa na planie popularnego na całym świecie show jakim jest Top Gear. Nie licząc licznych katastrof związanych z osobliwymi wyzwaniami stworzonymi specjalnie dla prezenterów, podczas kręcenia kolejnych odcinków programu udało się rozbić m.in. elektrycznego Rimaca Concept One, koenigsegga ccx, oraz dragstera "Vampire". W tym ostatnim wypadku jeden z prezenterów Richard Hammond uległ poważnemu wypadkowi, który niemal przypłacił swoim życiem.

Jesteście fanami Top Gear? Która ekipa prowadząca najbardziej przypadła wam do gustu? Jaki jest wasz ulubiony prezenter? Podziel się opinią w komentarzach!




Kraksa na planie kolejnego odcinka Top Gear

Marcin

Wieloletni członek zespołu Motochemii dysponujący sporą wiedzą na temat oferowanych przez nas kosmetyków.Większość z nich udało mu się już przetestować . Raczej praktyk niż teoretyk, który woli dokładnie zgłębić pewne zagadnienia zanim zacznie wypowiadać się na ich temat. Prywatnie fan motoryzacji czasów PRL i niepoprawny sympatyk Fiata.



Ilość komentarzy: 6, Średnia ocena: 5

   Data dodania: wtorek, 24 listopad 2020
Ocena: 5

Jakieś 5 lat wstecz oglądałem wszystkie odcinki, były świetne i ubaw po pachy, zawsze coś wymyślili. Teraz podobno się trochę skiepściło, ale teraz nie mam już czasu na częste oglądanie.


   Data dodania: czwartek, 12 listopad 2020
Ocena: 5

Stare odcinki były rewelacyjne, teraz to już nie to samo. Szkoda bo program świetny i zabawny


   Data dodania: poniedziałek, 02 listopad 2020
Ocena: 5

To był Polonez byku :D Pamiętam ten odcinek.


   Data dodania: wtorek, 27 październik 2020
Ocena: 5

Pamiętam jak w jakimś starym odcinku zrzucali z dźwigu chyba fiata 125p :D


   Data dodania: piątek, 09 październik 2020
Ocena: 5

Feliks - jak sobie wykupili dodatkowe ubezpieczenie to tak tylko kto im coś takiego chciałby sprzedać


   Data dodania: środa, 02 wrzesień 2020
Ocena: 5

Haha, kto bogatemu zabroni się rozbijać. A tak na poważnie to bardoz szkoda takiej fury jak Diablo :( Ciekawe czy ubezpieczyciel pokrywa straty na antenie takiego programu :)




 
 


Napisz Recenzję Wróć