Infolinia czynna:
Pon-pt: 8:00 - 18:00 Sob: 9:00 - 14:00
Mój koszyk
Pusty
wybierz pojazd
szukaj także w numerach OEM
wybierz pojazd

Jesteś tutaj:  
  1. Strona główna  > 
  2. Poradnik  > 
  3. Informacje Motoryzacyjne  > 
  4. Awaria turbosprężarki - przyczyny i objawy

Awaria turbosprężarki - przyczyny i objawy

Data aktualizacji: środa, 25 listopad 2020

Turbosprężarka to podzespół jednostki napędowej, który w ostatnich czasach zyskuje coraz większą popularność. Urządzenie to niegdyś zarezerwowane jedynie dla wysokoprężnych silników ciężarówek, czy samochodów sportowych, obecnie w czasach downsizingu przeżywa swoją drugą młodość. Montowana w coraz mniejszych silnikach z powodzeniem pomaga w znacznym stopniu zwiększyć ich moc. Czym tak naprawdę jest jednak turbosprężarka? Jak ona działa? A co najważniejsze, jakie są najczęstsze objawy jej awarii?



Spis treści

Co to jest turbosprężarka?
Jak działa turbosprężarka?
Jakie są objawy uszkodzenia turbosprężarki?
Przyczyny awarii turbosprężarki.

 

Co to jest turbosprężarka?

Turbosprężarka to mechaniczny element jednostki napędowej, który odpowiedzialny jest za zwiększenie jej mocy. Składa się ona z dwóch podstawowych elementów takich jak: 

 

  • Turbina (część gorąca) – stanowiąca element układu wylotowego, 
  • Sprężarka (część zimna) – stanowiąca element układu dolotowego. 

 

Sam podział elementów tego podzespołu na część gorącą i zimną pochodzi oczywiście od temperatury gazów przepływających przez dany jej element. Zarówno turbina, jak i sprężarka posiadają wirniki, które osadzone są na wspólnym wale. Jak nie trudno zgadnąć, z tego powodu ich stosunek wydajności pracy wynosi dokładnie jeden do jeden. Oba wirniki zamknięte są w szczelnej obudowie, która kształtem przypomina ślimaka. Obudowa ta stanowi jeden element wykonany z odlewu.

  

Turbosprężarka

Najczęstszą przyczyną awarii turbiny jest jej niewłaściwe użytkowanie - fot. pixabay.com

  

Jak działa turbosprężarka?

Gazy wylotowe, które doprowadzone są bezpośrednio do turbiny napędzają jej wirnik, tym samym napędzając wirnik sprężarki (ponieważ znajdują się one na wspólnym wale). Wirnik sprężarki wtłacza do niej powietrze, które następnie trafia do komory spalania. Tym sposobem zasysane przez sprężarkę powietrze trafia do komory spalania cylindra w znacznie większej ilości, niż odbywa się to w przypadku braku zamontowanej turbosprężarki. Z tego właśnie powodu możliwe jest stworzenie dużo bogatszej mieszanki paliwowo-powietrznej, co bezpośrednio przekłada się na zwiększenie mocy jednostki napędowej.

  

Zobacz również:

 

Jakie są objawy uszkodzenia turbosprężarki?

O objawach uszkodzenia turbosprężarki krążą legendy. Niestety w większości przypadków są to legendy z kategorii tych „potwora z Loch Ness” – każdy je zna, jednak nikt ich nie widział. Z tego właśnie powodu postaramy się choć trochę rozwiać wątpliwości dotyczące tego tematu. Pierwszym i w zasadzie najczęstszym objawem kończącej się turbosprężarki jest zauważalny spadek mocy jednostki napędowej. Jeśli silnik wolniej wkręca się na obroty, a reakcja turbosprężarki w granicach 1000-1500 obrotów/min jest ospała, może to oznaczać, że w najbliższym czasie czeka nas jej wymiana lub regeneracja. Powyższemu mogą towarzyszyć dziwne dźwięki i drgania dochodzące spod maski, a ostatecznie również zapalenie się jakże niepożądanej kontrolki „check engine” na desce rozdzielczej. Kolejnym dość częstym przykładem zużycia popularnego „turbo” jest świst, a raczej gwizd dobiegający spod maski podczas jej pracy. Oczywiście tu należy zaznaczyć, że każda turbosprężarka generuje pewien charakterystyczny dla tego urządzenia dźwięk, jednak gdy ten zaczyna się nasilać, a dodatkowo wraz ze świstem czy gwizdem docierają do nas również inne niepokojące dźwięki, to znak, że niedługo będziemy musieli przygotować się na nadchodzące wydatki. Innym dość często przytaczanym znakiem zbliżającego się końca turbosprężarki jest zauważalnie zwiększone zadymienie spalin. Co ciekawe, jeśli jakimś sposobem nie zauważymy tego zadymienia, kolejnym objawem może być zwiększone zużycie oleju silnikowego, którego wynikiem może być właśnie zwiększone zadymienie.

 

Przyczyny awarii turbosprężarki. 

Turbosprężarka uchodzi za jeden z bardziej wytrzymałych elementów jednostki napędowej. Niestety jej ciągła praca w ekstremalnych warunkach, w połączeniu z nieprawidłowym użytkowaniem tego podzespołu przez większość kierowców sprawia, że nawet ona po pewnym czasie może ulec uszkodzeniu. Do najczęstszych awarii „turbo” możemy zaliczyć:

 

  • Zatarcie wskutek braku smarowania – będący najczęściej wynikiem niewłaściwego użytkowania sprężarki. Zbyt wczesne „piłowanie” silnika lub nagłe wyłączenie jednostki napędowej powoduje chwilowy brak smarowania, który zwiększa tarcie pomiędzy łożyskiem, a osią wirnika, co może doprowadzić do uszkodzenia jego osi. Podobny efekt może wywołać po prostu zbyt niskie ciśnienie oleju.

  • Uszkodzenie wirnika – będące wynikiem dostania się do wnętrza turbosprężarki ciała stałego (np. opiłka metalu). W tym przypadku wirnik może ulec całkowitemu zablokowaniu lub uszkodzeniu. Wyszczerbione w ten sposób łopatki, mogą nie wytwarzać niezbędnego dla właściwego działania ciśnienia lub utracić geometrię, co doprowadzi również do szybszego zużycia łożyska.

  • Brak sterowania – będący wynikiem korozji lub innego uszkodzenia siłownika. Z tego powodu siłownik odpowiedzialny za wychylenie łopatek może nie działać prawidłowo, przez co turbosprężarka znacznie zmniejszy swoją wydajność.

  • Wycieki oleju do wnętrza turbosprężarki – spowodowane rozszczelnieniem pierścieni uszczelniających oś wirnika, co powoduje przedostawanie się oleju do układów dolotowego i wydechowego.

  

Oleje silnikowe

 Dobór właściwego oleju silnikowego jest niezwykle istotny dla sprawności turbosprężarki - fot: pixabay.com

  

Pamiętajmy jednak, że najczęściej do awarii turbosprężarki dochodzi wskutek niewłaściwej eksploatacji pojazdu. Mowa w tym wypadku o niewłaściwym doborze oleju silnikowego lub zbyt rzadkiej jego wymianie. Do właściwej i wieloletniej pracy, „turbo” potrzebuje oleju o właściwej lepkości, którą jest on w stanie zachować w każdych warunkach. Nie bez znaczenia jest tu czystość tego środka smarnego. Wraz z eksploatacją samochodu olej staje się coraz bardziej zanieczyszczony co również wpływa negatywnie na funkcjonowanie turbosprężarki. Z tego powodu warto regularnie wymieniać olej silnikowy oraz dobierać go ściśle według zaleceń producenta.

 

Nie wiesz jaki olej dobrać do swojego samochodu? Sprawdź:

 

A czy wy macie jakieś doświadczenia z awarią turbosprężarki? Napiszcie w komentarzach!

 

 

 




Awaria turbosprężarki - przyczyny i objawy

Marcin

Wieloletni członek zespołu Motochemii dysponujący sporą wiedzą na temat oferowanych przez nas kosmetyków.Większość z nich udało mu się już przetestować . Raczej praktyk niż teoretyk, który woli dokładnie zgłębić pewne zagadnienia zanim zacznie wypowiadać się na ich temat. Prywatnie fan motoryzacji czasów PRL i niepoprawny sympatyk Fiata.



Ilość komentarzy: 8, Średnia ocena: 5

   Data dodania: środa, 25 listopad 2020
Ocena: 5

Nie ma to jak stare silnik, jak coś się zepsuje to samemu idzie naprawić. Teraz te nowe samochody to robią tak żeby zaraz po gwarancji klient musiał płacić.


   Data dodania: wtorek, 24 listopad 2020
Ocena: 5

Fajny artykuł. A u mnie było tak, podrasowany silnik, turbo nie wytrzymało, zrobiła się z niego grzechotka, a rachunku od mechanika nie chcielibyście widzieć!


   Data dodania: poniedziałek, 23 listopad 2020
Ocena: 5

Uszkodzenie wirnika, przez co łożysko się wytarło. Auto nie miało mocy, droga naprawa awarii :/


   Data dodania: poniedziałek, 16 listopad 2020
Ocena: 5

U mnie taka sama sytuacja co u Pawła, czuję też że prócz turbo mogę mieć zawalony EGR jeszcze :/ Samo czyszczenie pomogło ale na miesiąc, potem znów to samo.


   Data dodania: poniedziałek, 02 listopad 2020
Ocena: 5

Spoko artykuł, u mnie check engine, blokada do 80km, więcej nie pojedzie Turbo się nie załącza, jestem w załamany bo wyczuwam że turbo do regeneracji pojdzie a koszt takiego serwisu spory :/


   Data dodania: piątek, 09 październik 2020
Ocena: 5

A ja mam najechane od nowości 70tys i już gwiżdże - ciekawe czy na gwarancji przyjmą :)


   Data dodania: wtorek, 15 wrzesień 2020
Ocena: 5

Mi w 1.9 cdti trochę gwizda. 350k najechane (na blacie, w realu pewnie więcej). Chyba dam od razu do regeneraji żeby nei podzielić losu Arka :)


   Data dodania: czwartek, 03 wrzesień 2020
Ocena: 5

Fajny artykuł. Moja historia z awarią turbo to: Skoda Octavia 2005r. 2.0tdi 140KM. Po 2 latach od nowości zachciało mi się wzmocnienia mocy. Pojechałem do Vtechu w Krakowie celem chiptuningu. Na hamowni zmierzyli mi że mam 155KM i wyciągnęli z auta 182KM. Auto super petarda. Octavia jest lekka więc do setki leciało w 7sekund. Tylko co z tego skoro po 15tysiącach padło turbo. Najpierw świsty i gwizdy a po kilku tysiącach podczas przyspieszania turbo się rozsypało, zmielone łopatki rozwaliły kolektor i intercooler olej poszedł do wydechu i dymiło na biało jak podczas awarii silnika w F1. :):) Symiana turbo na nowe od garetta, nowy intercoller, kolektor, czyszczenie, usługa serwisowa - 9tysięcy. Następnego dnia pojechałem na wgranie orginalnego oprogramowania i dalej miałem 155km. Także dbajcie o swoje turbo :)




 
 


Napisz Recenzję Wróć